„Antologia opowiadań o Opolu” powstała w ramach projektu Festiwal Natchnienia - profesjonalni autorzy piszą do spółki z wyłonionymi w konkursie amatorami. Głównym celem książki jest promocja miasta Opole, dlatego warunkiem było umieszczenie go w opowiadaniu. Ponieważ część, jeśli nie większość, autorów nigdy nie była w Opolu musieli poradzić sobie z tym w inny sposób. Niektórzy wykorzystali Opole jako miejsce akcji, pozostali jego historię i legendy, tworząc swoje własne wersje. Część pierwszą, z opowiadaniami profesjonalistów, otwiera Mark Hodder i jego „Proch i sześć fragmentów kości” - znane zagraniczne nazwisko jest ozdobą tego zbioru. Krótka historia człowieka, który zmarł w Opolu i jako duch nadal próbuje uczestniczyć w życiu miasta. Jedyną rzeczą, która mnie delikatnie raziła w tłumaczeniu było nadmierne używanie pełnego imienia i nazwiska bohatera. O ile w języku angielskim to brzmi dobrze i jest często stosowane, to w polskim jest sztuczne – zwłaszcza gdy ktoś nazywa...
Pomiędzy hejtem a fanbojstwem!