Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą felieton

Kilka słów o Marcinie Mortce - rok z polskimi autorami fantastyki

Niestety moje egzemplarze książek O'Briana i tych z Tappim znajdują się obecnie na wypożyczeniu. Przed napisaniem tego tekstu zerknąłem sobie na posiadane przeze mnie książki autorstwa Marcina Mortki (a mam niemal wszystkie i większość tłumaczeń) - wiecie, sprawdzić dokładnie co i kiedy czytałem, przypomnieć sobie wrażenia z lektury, no i przede wszystkim - wybrać do polecenia książkę, od której najlepiej rozpocząć przygodę z tym autorem. I nie dałem rady. Drugiego polskiego pisarza fantastyki z takim tematycznym rozmachem raczej nie znajdziecie. Gdyby nie otwartość i życzliwość Marcina, na pewno podejrzewałbym go o to, że jest przysłanym z przyszłości cyborgiem, który ma zalać współczesny nam świat ogromną ilością pomysłów - taka literacka wersja dobrego Terminatora. Wiem, że to nieco sztampowe hasło, ale w tym wypadku naprawdę prawdziwe - w twórczości Mortki każdy czytelnik znajdzie coś dla siebie.  Dla dzieci (i rodziców) są bajkowe przygody wikinga Tappiego, nieco s...

Takie Tam #1: Pisanie na Ekranie

Coś się ostatnio popsuł mój szczelny pancerz, chroniący mnie przed wszelkiej maści reality show, w których to gwiazdy bądź amatorzy (oraz gwiazdy znane ze swojego amatorstwa) próbują w telewizorni pokazać, jak to sobie radzą w różnych dziedzinach. Dałem się z 10 lat temu złapać na pierwsze Idole, założyłem zbroję i był spokój na długo, teraz bariera padła przy Masterchefie - głodny kolejnych odcinków sięgnąłem nawet po wersję amerykańską i logiczne wytłumaczenia, że to program dość głupi nie zdały się na nic. Oglądałem i się ekscytowałem- szczególnie polecam sezon drugi edycji US, gdzie poprowadzono wszystko w 100% zgodnie z zasadami z podręcznika "Jak zrobić idealny reality show". Pewnie gdzieś taki istnieje. Domyślam się, że formuła tego typu programów wciąż ma przed sobą kilka ładnych lat żywotności, więc siedzą teraz po telewizyjnych gabinetach różne mądre głowy i zastanawiają się, co by tu jeszcze dać. Śpiewali już? No śpiewali... To może taniec?! Też było... ...

Crysis w czasach kryzysu

Jak napisać książkę? No przecież proste. Mamy pomysł, kreujemy świat, bohaterów, spisujemy historię. Done! Jak napisać książkę na podstawie gry? Jeszcze prostsze? Otóż nie, o czym miał okazję przekonać się Peter Watts pisząc powieść na podstawie gry Crysis. W teorii sprawa powinna być łatwa. Świat jest, bohaterowie są, cała historia jest – tylko opisać. Jednak po drodze okazuje się, że pomiędzy znanymi z gry elementami fabuły brakuje jakiegoś spoiwa łączącego wszystko w jedną całość, tak aby czytelnik mógł płynnie przejść od jednego wydarzenia do kolejnego.               Najazd kosmicznych ogrodników czy budowa supermarketu? Weźmy pod uwagę fakt, że (przynajmniej w teorii) obce cywilizacje z dalekiego kosmosu są miliony lat przed nami w ewolucji oraz rozwoju technologicznym. Dlaczego? Bo to oni pokonują wszechświat i lądują na Ziemi, a nie odwrotnie! Zgodnie z tym założeniem, powinni wpaść, zrobić rozpierdziel i ...

Fabryka Wkurw, czyli siedem grzechów głównych Fabryki Słów

Na temat Fabryki Słów planowałem napisać dwa teksty - jeden pozytywny i jeden zdecydowanie mniej sympatyczny... Co prawda jako pierwszy miał iść ten miły (w końcu gdybym nie widział zalet tego wydawnictwa, to bym je olewał, ergo - nie wkurwiałoby mnie), ale kolejność nieco się odwróciła i na początek idą gorzkie żale. Najpierw odrobina tła: być może nie każdy z was wie, ale w FS kilka miesięcy temu doszło do sporych zmian kadrowych, wyleciał marketing, pojawił się zarządzający wszystkim dyrektor, zmienił się prowadzący fanpejdż, zmieniła się polityka wydawnicza, itp itd. Jednym słowem - zmiany, zmiany, zmiany. Minęło już ponad pół roku od czasu ich wprowadzenia, jest to więc dobry moment na ocenę działań wydawnictwa, a że grzeszków na sumieniu ma sporo, zdecydowałem się na formułę siedmiu grzechów głównych. 1. Pycha Oj, pychy tutaj akurat nie brakuje. Weźmy chociażby ostatnie kontrowersje związane z wydaniem czwartego tomu Pana Lodowego Ogrodu (zresztą PLO4 pojawi się ...