Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2014

Magia powraca do stolicy, czyli Okup Krwi [recenzja]

W dobie wydawnictw typu Novae Res lub Poligraf, oraz atakujących nas zewsząd po internetach wannabe pisarzy, podchodzę do książek debiutantów ze sporą dozą nieufności. Po zetknięciu się z tworami typu "Darkar" człowiek zaczyna rozważniej dobierać lektury. Na szczęście Marcin Jamiołkowski, zanim postanowił wypuścić dzieło z odmętów dysku twardego, spędził nad nim wystarczająco dużo czasu, żeby teraz nie musieć się wstydzić. Właściwie to może być dumny, bo "Okup Krwi" to kawał solidnego urban fantasy! Jedną z kilku cech, które przyczyniły się moim zdaniem do sukcesu, jaki niewątpliwie w ostatnich latach notuje gatunek urban fantasy jest to, że jest ono czytelnikowi bliskie. Po latach czytania o dalekich, wymyślonych krainach, nagle magiczne stwory zaczęły towarzyszyć nam w miejscach, które dotąd kojarzyły się z szarą codziennością. Ulice, bary, wieżowce, kamienice - okazało się, że cała znana z fantasy magia tak naprawdę jest na wyciągnięcie ręki i od wielki...

Każdy ma prawo do decydowania o własnym losie. Wszechświat kontra Alex Woods [recenzja]

Jak często zdarza wam się, że po skończeniu książki musicie chwilę zastanowić się nad tym co przeczytaliście? Przyznam, że mnie zdarza się to niezmiernie rzadko. W natłoku książek czekających w kolejce oraz, co często ma miejsce, w przypadku zakończenia danej lektury w metrze – zazwyczaj sięgam po kolejną bez dłuższej kontemplacji nad treścią. Zwłaszcza, gdy książka jest typową przedstawicielką literatury rozrywkowej. W przypadku debiutanckiej powieści Gavina Extence'a „Wszechświat kontra Alex Woods” było jednak odwrotnie . Nie dość, że po przeczytaniu ostatniego zdania potrzebowałam dłuższego czasu na otrząśnięcie się, to także w trakcie lektury zadawałam sobie mnóstwo pytań, na które czasem trudno było mi samej odpowiedzieć. I nawet teraz, na długo po przeczytaniu tej powieści, na niektóre z nich nie znajduję odpowiedzi. Początek historii Alexa jest... zwyczajny. Mimo wypadku (chłopiec został trafiony meteorytem), który w oczach wszystkich uczynił go wyjątkowym, jest o...