Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2015

Kroniki Atopii [recenzja]

Rzeczywistość wirtualna lada moment wkroczy do naszego codziennego życia, jest to więc idealny moment na zapoznanie się z wizjami, jakie na jej temat snują pisarze SF. Taką możliwość daje nam między innymi Matthew Mather w „Kronikach Atopii”, pytanie jednak brzmi, czy warto z niej skorzystać? Książka ma formę zbioru opowiadań, w których to poznajemy szereg postaci w różnym stopniu związanych z tytułową Atopią. Autor przeplata ich wzajemne losy, łącząc je w kończącej książkę minipowieści. Muszę przyznać, że ta konstrukcja-matrioszka bardzo przypadła mi do gustu. Wydarzenia zaledwie wspomniane w jednym opowiadaniu okazują się podstawą kolejnego, skutki decyzji podjętych przez jednego z bohaterów (wszystkie historie rozpoczynają się w tym samym momencie) wpływają bezpośrednio na innego, itd. Taka forma tekstu sprawia, że autor łatwo może się w nim zgubić i popełnić błąd, jednak nie przyłapałem Matthew Mathera na niczym takim. Czym jest Atopia? To wyspa, która dzięki nuklearn...

Fantastyczna Czwórka [recenzja]

„ Fantastyczna Czwórka” zbierała tak kiepskie oceny, że wraz Cavą i Dominikiem uznaliśmy: sami nie damy jej rady. Żeby napisać recenzję postanowiliśmy połączyć więc siły i stworzyć Zrzędzącą Trójkę! Co wynikło z naszym zmagań z filmem, możecie przeczytać poniżej. el Browarre: Seans „Fantastycznej Czwórki” za nami. Wedle widzów i krytyków zza wielkiej wody powinniśmy się po nim czuć zbrukani, tymczasem... Chyba nie było aż tak źle? Dominik: Rzeczywiście, nie było. Film miał swoje momenty, niestety na jedną dobrą scenę przypadało pięć złych. Cava: Pierwsza połowa była naprawdę dobra, niestety w drugiej zepsuli wszystko, co wypracowali przez pierwsze pięćdziesiąt minut. Dominik: Nie dzieliłbym tego filmu na połowy, raczej na trzy części, spośród których każda kolejna była słabsza od poprzedniej. Ostatnia to już absolutne dno... el Browarre: Ja jednak pozostałbym przy podziale na połowy, które oddziela w filmie napis „rok później”. Wszystko co nastąpił...

"Avengers: Świat Avengers" - recenzja bez trzaskania

„Avengers: Świat Avengers” wraz z „All-New X-men: Wczorajsi X-men” rozpoczyna* cykl wydawanych przez Egmont komiksów spod szyldu Marvel NOW!. Czy jest to dobry moment, żeby fan zachęcony filmami z Marvel Cinematic Universe sięgnął do komiksowego źródła? Przekonajmy się! Zapewne większość z was słyszała, że w komiksowym świecie Marvela doszło do naprawdę potężnego przełomu, w wyniku którego... Umarło całe uniwersum. Nie bójcie się jednak, jak to w komiksach – śmierć da się tu rozchodzić, nawet jeśli mówimy o całym wszechświecie. Wciąż trwające „Secret Wars” nie wzięło się jednak znikąd. Zapoczątkowały je wydarzenia z dwóch serii – omawianego dzisiaj „Świata Avengers” oraz „New Avengers: Wszystko umiera”. Jeśli więc chcielibyście zrozumieć to, co obecnie dzieje się u Marvela, komiksy z Mścicielami z serii Marvel NOW! są lekturą obowiązkową. W przypadku „Świata Avengers” nie obędzie się jednak bez wprowadzenia zamętu wśród nowych czytelników. Historia skacze pomiędzy kilkoma ...