Wszystko przez Pawła. Kim jest Paweł? Wychodzi na
to, że to nasz fan numer jeden. Pierwszy
lajczy wszystko, a ostatnio nawet postanowił nawet mieć wymagania wobec nas: „może
jakaś mała/średnia/większa/gigantyczna lista "must read" z klasyki
gatunku?”.
Najpierw pomyślałam, że chodzi o jakiś kanon
fantastyki. No dobra, ale jeśli tak to wujek Google zapewne jakieś zna. A
później przyszłą mi na myśl jakaś autorska liście must readów i stwierdziłam,
że kim do cholery jestem, aby w ogóle rzucać się na tworzenie tego typu list?
Nie przeczytałam na tyle dużo, aby zostać ekspertem i mówić komuś, że to jest
dobre, czytajcie, a to złe i nie
powinniście tego ruszać. No i nie mam sławnego nazwiska, które sprzeda
wszystko.
Jednak parę osób z takimi nazwiskami pokusiło się o
stworzenie listy książek, które fani gatunku po prostu powinni przeczytać: kanon
fantastyki według Sapkowskiego, nazwisko każdy zna. Otóż, pan Andrzej Sapkowski
oprócz stworzenia listy 85 pozycji do przeczytania (teraz chyba jest inna
wersja w której coś wyrzucił, coś dodał, nie ma tego na żadnej oficjalnej
liście, więc nie jestem w stanie stwierdzić, które jest aktualna), pokusił się
także o stworzenie rankingu wg ilości przeczytanych z jego listy.
Na tej liście możemy znaleźć:
- Richard Adams, Wodnikowe Wzgórze2. Poul Anderson, Trzy serca i trzy lwy3. Poul Anderson, Zaklęty miecz4. Piers Anthony, cykl Xanth5. Peter S. Beagle, Ostatni jednorożec6. Peter S. Beagle, Pieśń oberżysty7. Peter S. Beagle, Tamsin8. Terry Brooks, cykl Magiczne królestwo9. Orson Scott Card, cykl Opowieści o Alvinie Stwórcy10. Jonathan Carroll, I: Kości księżyca, II: Śpiąc w płomieniu, III: Dziecko na niebie11. Jonathan Carroll, Kraina Chichów12. C. J. Cherryh, cykl Morgaine13. Glen Cook, Kroniki Czarnej Kompanii14. John Crowley, Małe, duże15. Gordon R. Dickson, cykl Smok i Jerzy16. Stephen R. Donaldson, Kroniki Thomasa Covenanta Niedowiarka17. David Eddings, pięcioksiąg Belgariada i kontynuacja: Malloreon18. Michael Ende, Niekończąca się historia19. Alan Dean Foster, cykl Spellsinger20. Neil Gaiman, Nigdziebądź21. Neil Gaiman, Stardust22. John Gardner, Grendel23. David A. Gemmell, Knights of Dark Renown24. William Goldman, Narzeczona księcia25. Ursula K. Le Guin, cykl Ziemiomorze26. Barbara Hambly, cykl Sun Wolf, zwłaszcza pierwsza część: The Ladies of Mandrigyn27. Barbara Hambly, Zguba smoków (oraz sequele: Dragonshow i Knight of the Demon Queen)28. Elizabeth Haydon, trylogia o Rapsodii Robert A. Heinlein, Szlak chwały29. Mark Helprin, Winter’s Tale30. Robert Holdstock, cykl Las Ryhope31. Robert E. Howard, cykl Conan32. Robert Jordan, cykl Koło Czasu33. Guy Gavriel Kay, cykl Fionavarski Gobelin34. Guy Gavriel Kay, cykl Sarantine Mosaic35. Guy Gavriel Kay, Tigana36. Eileen Kernaghan, The Snow Queen37. Stephen King, Oczy smoka38. Katherine Kurtz, cykl Deryni39. Tanith Lee, Birthgrave i sequele: Vazkor, son of Vazkor (inny tytuł: Shadowfire) i Quest for the White Witch40. Fritz Leiber, cykl Saga o Fafhrdzie i Szarym Kocurze41. Clive Staples Lewis, cykl Opowieści z Narnii42. Elizabeth A. Lynn, cykl Chronicles of Tornor43. R. A. MacAvoy, Tea with tha Black Dragon44. George R. R. Martin, cykl Pieśń Lodu i Ognia45. Vonda McIntyre, Księżyc i słońce46. Suzy McKee Charnas, Gobelin z wampirem47. Patricia A. McKillip, cykl Mistrz Zagadek48. Patricia A. McKillip, Winter Rose49. Patricia A. McKillip, Zapomniane bestie z Eldu50. Michael Moorcock, cykl Elric z Melnibone51. John Morressy, cykl Kedrigern52. John Myers Myers Silverlock53. Andre Norton, cykl Świat Czarownic54. Robert Nye, Merlin55. Tim Powers, Bramy Anubisa56. Tim Powers, Ostatnia odzywka (oraz sequele: Data ważności i Earthquake Weather)57. Tim Powers, The Stress of Her Regard58. Fletcher Pratt & L. Sprangue de Camp, cykl Przygody Harolda Shea59. Mike Resnick, Na tropach jednorożca60. Michael Scott Rohan, cykl Zima Świata61. J. K. Rowling, cykl Harry Potter62. Elizabeth Ann Scarborough, Healer’s War63. Martin Scott, cykl Thraxas64. Robert Silverberg, cykl Majipoor (przede wszystkim pierwsza część: Zamek Lorda Valentine)65. Sean Stewart, Mockinbird66. Michael Swanwick, Córka żelaznego smoka67. Michael Swanwick, Jack Faust68. Judith Tarr, Pan Górnego i Dolnego Egiptu69. Sheri S. Tepper, Beauty70. Sheri S. Tepper, cykl True game71. John Ronald Reuel Tolkien, Hobbit72. John Ronald Reuel Tolkien, Władca Pierścieni + Silmarilion73. John Updike, Czarownice z Eastwick74. Jack Vance, Lyonesse75. Jack Vance, cykl Umierająca ziemia / Dying Earth76. Martha Wells, Death of tha Necromancer77. T. H. White, Był sobie raz na zawsze Król78. Tad Williams, cykl Pamięć, Smutek i Cierń79. Gene Wolf, cykl Księga Nowego Słońca80. Gene Wolf, Latro (Żołnierz z mgły i Żołnierz z Arete)81. Chelsea Quinn Yarbro, Ariosto82. Jane Yolen, Briar Rose83. Roger Zelazny, cykl Kroniki Amberu84. Roger Zelazny, Widmowy Jack85. Marion Zimmer Bradley, Mgły Avalonu
Jak wspominałam do listy został stworzony także
mały ranking według którego należę do najniższej warstwy społecznej :P. Przeczytałam siedem pozycji z tej listy,
sporo mam w planach, ale sam zamiar nie sprawi jeszcze, że pan Sapkowski
obdarzy mnie jako czytelnika większym uznaniem. Natomiast większości nie mam zamiaru
wcale czytać. I co wtedy? Nie będę godna?
A wy? Jak bardzo zasłużyliście na uznanie ASa?
A wy? Jak bardzo zasłużyliście na uznanie ASa?
![]() |
© www.andrzejsapkowski.pl |
0-9: Tępak (Ignoramus [tak u A.S.])
10-15: Laik (Stultus)
16-29: Fan Trzeciej Gildii
30-49: Fan Drugiej Gildii
50-54: Oczytany Fan
55: Znawca (Expetrus)
56-64: Illuminatus
65-84: Magister Fantasticus
85: Mistrz (Magister Magnus)
No dobra, ale przejdźmy do jakichś konkretów. Co sądzicie o takich listach, kanonach fantasy (tudzież innego gatunku – np. Wojtek Sadeńko stworzył własne kanony fantasy oraz sf)? Widziałam kilka razy na blogach, że ktoś umieszcza taką listę i konsekwentnie (a może i nie, bo nie sprawdzam tego później) wykreśla kolejne pozycje. Ktoś wziął (ma zamiar wziąć) sobie za cel przeczytanie książek z takiego kanonu?
Jak wspominałam wyżej nie zamierzam wielu z nich
czytać, a tym samym nie ukończę wyzwania ASowego i nie zostanę Magistrem
Mangusem! Dlaczego? Otóż wolę sobie, zazwyczaj, dobierać lektury według
własnego uznania. Jasne, czasem posłucham jakiejś polecanki, ale nie zawsze z
niej skorzystam i ostatecznie wybieram lektury według ich opisu. Każda
przeczytana książka mnie kształtuje – jedna mi się podoba, druga nie – ale zawsze
jest to mój wybór i moja ocena.
Jednak jest jedno ale! Mianowicie Uczta Wyobraźni, która także jest swego rodzaju kanonem, a raczej bliżej jej do subiektywnej listy, którą tworzy redaktor Wydawnictwa MAG, Andrzej Miszkurka. I akurat tę listę powoli "wyczytuję".
A czym wy kierujecie się przy wyborze książek?
Natomiast wracając do mojego kanonu lektur, jedyne
co mogę, to podzielić się subiektywną listą książek, które mi się po prostu podobały,
które uważam za dobre, warte przeczytania i do czego chętnie będę wracała.
- G.R.R. Martin – Pieśń lodu i ognia (zamierzam w tym roku rozpocząć drugie czytanie)2. J.K. Rowling – cykl Harry Potter (rozpoczęłam trzecie czytanie)3. William Goldman – Narzeczona księcia (moja ulubiona książka, film na jej podstawie także polecam)4. Neil Gaiman – Nigdziebądź (no to po prostu Gaiman)5. Catheryne M. Valente – wszystko (zwyczajnie lubię jej książki i opowiadania i po prostu będę polecać)6. Simon R. Green – cykl Nightside (lekka, prosta, zabawna lektura)7. Mark Hodder – Burton & Swinburn ( steampunk <3 p="">8. Terry Pratchett - Świat Dysku (bez wskazania na konkretne tytuły, co się weźmie, szczególnie z tych początkowych, będzie dobrze)
Za jakiś rok coś do tej listy może dojdzie, w końcu
mam jeszcze „w kolejce” jakiś milion książek do przeczytania (a kto nie ma?).
No to na koniec. Kto pokusi się o stworzenie
swojego małego rankingu tudzież kanonu?
Stultus!:D
OdpowiedzUsuńJa, jak przeczytam wszystko co planuję to dojdę tylko do stultusa :P
OdpowiedzUsuńDada, ale poszedłeś na łatwiznę! A Twoja lista? Cokolwiek :P
Generalnie teraz aktualny jest kanon ASa na 100 pozycji. Próbuję go zrekonstruować, jak skończę, to dam znać.;) Ogólnie ja tę listę mam na blogasku bardziej ku pamięci i "może kiedyś" niż do zaliczania wyzwań. A, no i dlatego, że na wirtualnej liście tak ładnie można skreślać.;)
OdpowiedzUsuńNo tak mi się wydawało, że była jakaś aktualizacja. Znając moje szczęście to wyrzucił coś co czytałam i dzięki temu mogę upaść jeszcze niżej w tym rankingu :D
OdpowiedzUsuńPrzeczytałem z listy ASa 6 pozycji i jakoś mnie do większości nie ciągnie, ale część bym z chęcią sprawdził. Jednak nic na siłę. Wolę dobierać książki wg. własnego gustu niż polegać na jakimś kanonie, który może być co najwyżej wskazówką, a nie wyznacznikiem tego co trzeba przeczytać.
OdpowiedzUsuńA co z kanonem Wojtka S.? Nie podałam całego i już nikt nie zauważa?
OdpowiedzUsuńFakt, że taki kanon może być jakimś drogowskazem, ale to wszystko. No i jakby wszyscy tak trzymali się kanonu to by każdy czytał to samo, a to by było bez sensu.
A ja jeszcze dorzucę swoje trzy grosze na temat kanonu ASa. Moim zdaniem jego znajomość (no, może poza kilkoma absolutnymi klasykami, jak "Władca pierścieni" czy "Ziemiomorze") jest kompletnie zbędna komuś, kto nie ma zamiaru zagłębiać się w historię gatunku, dyskutować o jego genezie czy trendach. W przeciwnym razie warto go poznać, choćby dlatego, że zawiera książki, od których jakiś motyw w fantasy "się zaczął" (drużynowy quest w WP, duet mięśniak + spryciarz u Leibera, nowe spojrzenie na fantastykę młodzieżową u Rowling). Niestety, sporo tych książek się nieładnie zestarzało, sporo też kuleje w kategorii walorów literackich, dlatego ich lekturę pozostawiam raczej zapaleńcom.;)
OdpowiedzUsuńA jak już się przerzucamy osiągnięciami, to jestem Fanem Trzeciej Gildii.;) Co do kanonu Sadeńki, to zupełnie nie rozumiem, skąd tam "Amerykańscy bogowie" w sekcji science fiction. Przecież to ewidentne fantasy... Niemniej, znam całe 7 pozycji.;P Z fantasy znam 10 "pełnych" pozycji i 3 czy 4 pierwsze tomy cykli. W ogóle ktoś mógłby się pokusić o jakiś polski kanon fantastyki (bo samego dobrego fantasy byłoby za mało).
A Lśnienie czy Podróże Guliwera Cię nie dziwią?
OdpowiedzUsuńDziwią, dziwią, razem z jeszcze kilkoma tytułami z kanonu literatury światowej, ale to tak częste... hm... nadużycie, że już przestałam zwracać uwagę (generalnie jestem zdania, że dzieł klasyki dziecięcej i światowej powstałych przed orientacyjnym początkiem rozwoju literatury fantastycznej w ogóle nie powinno się w takich rankingach uwzględniać). Z tym, że jak AS sobie nadużywał, to uzasadniał dlaczego, a tu mi brak uzasadnień.
OdpowiedzUsuńZ tymi kanonami to jest tak, że są bardzo subiektywne. Czasem decydują nawet nie walory literackie, ale to, że książka była w jakiś sposób przełomowa, nowatorska, albo po prostu autor rankingu dobrze wspomina dany okres w swoim życiu, który towarzyszył jej lekturze. Gdyby się zebrało powiedzmy 10 szanowanych autorów fantastyki i takie coś stworzyło, to może potraktowałbym taki spis poważniej... No ale wiadomo, że gdyby się taka dziesiątka zebrała, to skończyłby się na 3 dniach picia, rozbijania łuków brwiowych i może jakimś romansie
OdpowiedzUsuń