Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2014

Sniper Elite III: Africa [zapowiedź]

Korzystając ze współpracy z serwisem kawerna.pl, wybrałem się w środę na przedpremierowy pokaz gry Sniper Elite III: Afrika. I chociaż z nieba lały się strumienie deszczu, to i tak poczułem na twarzy ostry, pustynny pył...
... a to dzięki obecności Michała Gołkowskiego, autora "Ołowianego Świtu" i "Drugiego Brzegu", oraz Edyty Żemły, redaktor naczelnej polska-zbrojna.pl, którzy opowiadali o tym kim tak naprawdę jest strzelec wyborowy, jak wygląda Afganistan w czasie wojny, o strzeleckich rekordach, indywidualistach w wojsku, kamuflażu i całej masie innych rzeczy. Wideo z ich wypowiedziami już wkrótce powinno się pojawić w sieci. Warto je wtedy obejrzeć, ponieważ po raz kolejny sprawdziła się stara zasada, mówiąca, że żeby ktoś ciekawie opowiadał, musi mówić o swojej pasji. Po tej krótkiej konferencji, odpowiednio "wczuty" w klimat, miałem w końcu okazję zobaczyć jak Sniper Elite III: Afrika prezentuje się w akcji, a także samemu spróbować swoich sił w kil…

Poznaj Tożsamość Rodneya Cullacka! [konkurs]

Zapraszamy na pierwszy z dwóch zapowiadanych konkursów. Startujemy z książką "Tożsamość Rodneya Cullacka" autorstwa Przemka Angermana. Książka zostałą wydana nakładem Uroboros.



Konkurs zaktualizowany!


Regulamin
1. Organizatorem konkursu są współtwórcy bloga FUNtastyka; jako organizatorzy nie czerpiemy żadnych korzyści majątkowych z konkursu;

 2. Konkurs trwa do 1 czerwca, do północy;

3. Aby wziąć udział w konkursie należy spełnić poniższe warunki:

- napisać w komentarzu na blogu "Tożsamość Rodneya Cullacka"
- zgłoszenie powinno być podpisane nickiem oraz zawierać adres mailowy;
- polubić FUNtastyka na Facebooku.
- osoby które wpisały komentarze w poprzedniej wersji konkursu i zrobiły to poprawnie nie muszą pisać drugiego komentarza, liczymy je jako już zgłoszonych uczestników




 4. Spośród wszystkich odpowiedzi zostanie wylosowana jedna osoba;

5. Wyniki zostaną ogłoszone w ciągu trzech dni od zakończenia konkursu;

6. Zwycięzca ma trzy dni na przesłanie adresu do w…

Zwierzoduchy i kilof. Zwierzoduchy [recenzja]

Nie jest łatwo napisać dobrą książkę dla młodego czytelnika. Autorzy czasami wychodzą z założenia, że niepełnoletni są czytelnikami drugiej kategorii, zbyt głupimi na odkrycie kalki. Dlatego powstają jednakowe opowieści o wybrańcu ratującym świat przed straszliwym Złym, w ostatniej chwili przechylającym szalę zwycięstwa na stronę tęczowej krainy kucyków. Aby stworzyć wciągającą opowieść, potrzeba czegoś więcej, niż tylko utartego schematu. Potrzeba pomysłu i talentu.
Postawmy sprawę jasno. Młody czytelnik jest wymagający. Spróbujcie wygłosić do nastolatka dłuższy monolog, wychwalając piękno budzącej się do życia w majowy poranek przyrody. Założę się, że błyskawicznie znajdą coś lepszego do roboty. Sam bym tak zrobił, a już od jakiegoś czasu nie mam –nastu lat. Nastolatek wyczuje, że ktoś próbuje zrobić go w konia, serwując po raz pięćdziesiąty to samo danie. Ileż można wcinać potrawkę z ratowania świata, herosa, mało istotnych postaci drugoplanowych i towarzysza, który najpierw zdra…

Mokry sen kryptozoologa. Godzilla [recenzja]

W kinie zwykle zachowuję się spokojnie - nie cierpię rozmów w trakcie seansu, nie zdarza mi się reagować zbyt emocjonalnie, ba, nawet jeść w kinie nie lubię, żeby nikomu nad głową nie szeleścić. Na "Godzilli" pierwszy raz od czasu "Avengers" miałem ochotę podskakiwać i krzyczeć "Fuck yeah!".
Na film wybierałem się z umiarkowaną nadzieją - trailery zrobiły na mnie ogromne wrażenie (i nie pokazały przesadnie wiele, co zaliczam na duży plus), jednak w pamięci wciąż miałem fatalny remake Rolanda Emmericha z 1998 roku. Kto nie zna, nie musi tracić dwóch godzin cennego czasu, wystarczy obejrzeć ten filimik od Honest Trailers. 
Zaczyna się spokojnie, choć bardzo klimatycznie. Wszystko otacza aura spisku, rządowej i wojskowej tajemnicy, co rozbudza nadzieje widza na ciekawą fabułę. Niestety szybko zostajemy sprowadzeni na ziemię, ponieważ historia podąża w stronę typowego, hollywoodzkiego banału. Nie pomaga też w tym drewniane aktorstwo (Ken Watanabe nadaje now…