Konkurs zakończony, więc pora na wyniki. Bez zbędnych wstępów, miło nam ogłosić, że egzemplarze najnowszej powieści Martyny Raduchowskiej, z autografem oczywiście, trafiają do: FantaStryczka Korzyści płynące z cybernetyzacji własnego ciała są, moim zdaniem, wprost proporcjonalne do katastrofy jaką pociągają za sobą. Popatrzymy na najbardziej niewinnie wyglądające ulepszenie. Jeżeli kupię i zamontuję sobie pamięć perfekcyjną, to będę oprócz miłych wspomnień, na zawsze skazana także na te złe. Zasłona zapomnienia nie otuli mnie po śmierci kogoś bliskiego, nie pozwoli przebaczyć krzywdy, będę skazana na wieczne rozpamiętywanie. Oczywiście mogę sobie sprytnie wykasować bolące wspomnienia, ale wtedy nie przeżyję straty, bólu i cierpienia. Jak mam odczuwać radość, skoro nie pamiętam czym jest rozpacz? Życie jest wędrówką duchową, takie pozorne "ułatwiacze" sprawią, że zapomnimy co to znaczy być człowiekiem. Jedyny przypadek, w którym byłabym w stanie zmod...
Pomiędzy hejtem a fanbojstwem!