Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą J.K. Rowling

Cormoran Strike po raz drugi. Jedwabnik [recenzja]

Pisząc recenzję „Wołania kukułki” wspominałam, że przeczytam kolejny tom o Cormoranie głównie ze względu na to, iż mam nadzieję, że Rowling wciąż może mnie czymś zaskoczyć. Niestety nadal tego nie zrobiła, ale małymi kroczkami... Kolejna odsłona przygód Cormorana Strike’a – detektywa, kalekiego weterana wojny w Afganistanie i zgorzkniałego faceta w jednym - rozpoczyna się kilka miesięcy po rozwiązaniu sprawy morderstwa modelki Luli Landry. Wraz z Robin, która z tymczasowej asystentki stała się asystentką na stałe, nie mogą narzekać na brak zleceń. Niestety te wirują jedynie wokół niewiernych małżonków i oszukujących partnerów biznesowych. Może właśnie dlatego gdy w biurze pojawia się Leonora Quine, uparta i ani trochę nie wyglądająca jakby było ją stać na usługi Strike’a, żona zaginionego pisarza, detektyw pozbywa się klienta z grubym portfelem i postanawia znaleźć Owena Quine’a.  Z opisu wydawcy wiadomo, że Cormoranowi udaje się znaleźć pisarza, niestety ten ...

Przecież to Rowling! Wołanie kukułki [recenzja]

„Robert Galbraith to J.K. Rowling”. Gdy ta wiadomość obiegła świat, „Wołanie kukułki”, powieść, która nie odniosła znaczącego sukcesu na rynku, z dnia na dzień stała się bestsellerem. Bez tej sensacji książka zapewne zostałaby przeczytana tylko przez fanów gatunku, pozostając jedynie „dobrze zapowiadającym się debiutem”. Kto wie, może nawet nie zostałaby wydana w Polsce? Bardzo możliwe, że ja także bym jej nie przeczytała. Nowa powieść autorki Harry'ego Pottera (czy kiedyś pozbędzie się tej łatki?) tak jak „Trafny wybór” skierowana jest do dorosłego czytelnika. Tym razem Rowling postawiła na kryminał, który przywołuje na myśl klasyków gatunku, z Agathą Christie na czele, i całymi garściami czerpie ze schematów. Lula Landry, sławna supermodelka, ląduje na ulicy pod swoim londyńskim apartamentem chwilę po tym jak... No właśnie. Wypadła? Wyskoczyła? Czy może ktoś jej w tym pomógł? Policja szybko zamyka śledztwo orzekając, iż skoro modelka borykała się z problemami, wśr...

Harry Potter jest dorosły - Trafny wybór [recenzja]

Normalnie nie zwróciłabym na tę książkę uwagi, nawet blurb nie był specjalnie zachęcający. Więc dlaczego po nią sięgnęłam? Otóż nazwisko Rowling na okładce mówi samo za siebie. Autorka uwielbianego przez wielu cyklu o Harrym Potterze napisała książkę dla dorosłych. Czyli dla kogo konkretnie? Zaryzykuję tezę, iż dla fanów młodego czarodzieja właśnie. My, którzy dorastaliśmy wraz z nim i dzięki któremu rozpoczęła się dla wielu z nas przygoda z książką jesteśmy teraz dorośli. Przecież sam Harry Potter kończy w tym roku 34 lata! Powieść Rowling jest tak bardzo „dorosła” jak tylko się da i ci, którzy oczekują powrotu do magicznej krainy mocno się zawiodą. „Barry nie żyje.” Wiadomość ta obiega Pagford, małe angielskie miasteczko, pogrążając je w chaosie. Oto szanowany mieszkaniec, uwielbiany przez wszystkich, trener drużyny wioślarek, radny Barry Faibrother umiera zostawiając po sobie wolne miejsce w radzie, które staje się celem wielu mieszkańców. Walka o miejsce staje się tłem ...