Wszystko przez Pawła. Kim jest Paweł? Wychodzi na to, że to nasz fan numer jeden. Pierwszy lajczy wszystko, a ostatnio nawet postanowił nawet mieć wymagania wobec nas: „może jakaś mała/średnia/większa/gigantyczna lista "must read" z klasyki gatunku?”. Najpierw pomyślałam, że chodzi o jakiś kanon fantastyki. No dobra, ale jeśli tak to wujek Google zapewne jakieś zna. A później przyszłą mi na myśl jakaś autorska liście must readów i stwierdziłam, że kim do cholery jestem, aby w ogóle rzucać się na tworzenie tego typu list? Nie przeczytałam na tyle dużo, aby zostać ekspertem i mówić komuś, że to jest dobre, czytajcie, a to złe i nie powinniście tego ruszać. No i nie mam sławnego nazwiska, które sprzeda wszystko. Jednak parę osób z takimi nazwiskami pokusiło się o stworzenie listy książek, które fani gatunku po prostu powinni przeczytać: kanon fantastyki według Sapkowskiego, nazwisko każdy zna. Otóż, pan Andrzej Sapkowski oprócz stworzenia listy 85 pozycji do przeczy...
Pomiędzy hejtem a fanbojstwem!