Czy wy też lubicie, kiedy w czytanej przez was książce lub oglądalnym filmie nagle pojawia się fabularny zwrot, a jeden z głównych bohaterów okazuje się zdrajcą? Wyobraźcie więc sobie, że wasi znajomi są znacznie mniej przewidywalni niż scenarzyści z Hollywood, kłamią lepiej niż zawodowi szpiedzy z podpiętym akumulatorem, a przy tym potrafią wbić wam nóż w plecy kiedy najmniej się tego spodziewacie. Tak właśnie prezentuje się rozgrywka w „The Resistance” - grze, której drugie wydanie właśnie ukazało się na rynku. Na czym jednak polega rozgrywka „The Resistance”? Jeśli graliście kiedyś w „Mafię”, to szybko zrozumiecie o co chodzi. Gracze (od 5 do 10) w sekrecie losują karty tożsamości – część z nich zostaje rebeliantami walczącymi z systemem, pozostali zaś są agentami Molocha, dążącymi do zniszczenia tych pierwszych. Podobnie jak we wspomnianej Mafii wszyscy gracze zamykają oczy, aby agenci mogli poznać swoją tożsamość i rozpocząć próby sabotowania całej grupy. Następnie pie...
Pomiędzy hejtem a fanbojstwem!