Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Marvel NOW

Era Ultrona [recenzja]

Po męczarniach, jakie zafundował nam Hickman w „Ostatnim Białym Zdarzeniu” (z którego cokolwiek zrozumieć mógł tylko ktoś, kto ma już za sobą całą historię), tym razem przyszła pora na tom, który fani Mścicieli czytać mogą praktycznie bez znajomości aktualnych dla tego okresu wydarzeń w uniwersum Marvela. Po krótkim wstępie, „Era Ultrona” wrzuca czytelnika prosto na ulice Nowego Jorku po apokalipsie. Wiemy oczywiście kto za nią odpowiada, pytaniem otwartym pozostaje jednak to jak do tego doszło. Z pojedynczych scen i strzępków informacji czytelnik buduje obraz \zagłady i stopniowo zaczyna pojmować jej rozmiar. Jest to też zdecydowanie najmocniejszy punkt komiksu – dramat jaki się rozgrywa, bezradność, z którą zmagają się istoty tak potężne jak superbohaterowie, utrata najbliższych – każdy z tych elementów zrealizowany został w sposób doskonały. Historia szybko zaczyna jednak wskakiwać na klasyczne dla superbohaterszczyzny tory z podróżami w czasie, alternatywnymi światami i...

Deadpool: Martwi Prezydenci [recenzja] - czyli jak widziałem orła cień

Po ogromnym sukcesie jakim okazała się premiera filmu, Deadpoola znają już wszyscy. Połączenie akcji, humoru i przełamywania czwartej ściany podniesione do trzeciej potęgi zwane Wade Wilson stało się tak popularne, że niemal cały nakład wydanego przez Egmont „Deadpool: Martwi Prezydenci” sprzedał się na pniu. Czy jednak tom ten jest w stanie sprostać wymaganiom nowego czytelnika? Cała historia opiera się na zabawnym pomyśle – jak poradzić sobie z zagrożeniem, jakim są powstali z martwych ex-prezydenci, a przy okazji nie splamić sobie nieskazitelnego wizerunku superbohatera przez dekapitację uwielbianego przez naród polityka (mam wrażenie, że w Polsce temat załatwilibyśmy sprawniej)? Oczywiście należy do takiej roboty zatrudnić pogardzanego przez wszystkich antybohatera, a skoro pod ręką akurat znajduje się Deadpool... Podobnie jak w większości historii sygnowanych logiem Marvel NOW!, rozpoczynając lekturę nie musimy posiadać dużej wiedzy na temat wydarzeń z przeszłości. Dzięki tem...

New Avengers: Wszystko Umiera [recenzja]

Po nieco cięższym w odbiorze dla nowego czytelnika „Avengers: Świat Avengers”, Egmont wydał pierwszy tom serii za którą odpowiada ten sam autor: Jonathan Hickman. „New Avengers: Wszystko Umiera”, bo o tym komiksie mowa, sprawi, że wszystko co działo się wcześniej zacznie nabierać sensu; ponieważ wydarzenia z obu komiksów splatają się ze sobą, czytanie jednego bez drugiego nie ma sensu. Co ciekawe, to właśnie „New Avengers”, choć opowiada o losach tajnej supergrupy bohaterów, wydaje się być przystępniejsze dla nowych czytelników. Uniwersum Marvela czeka zagłada. W wyniku inkursji kolejne wersje Ziemi zaczynają zderzać się ze sobą, niszcząc w ten sposób całe wszechświaty. Kiedy na trop owego zdarzenia trafia Czarna Pantera, zazwyczaj dumny aż do przesady władca Wakandy zwraca się o pomoc do jedynej grupy, która jego zdaniem może poradzić sobie z podobną sytuacją – Iluminati. Zastanawialiście się kiedyś nad tym, kto w świecie superbohaterów Marvela podejmuje kluczowe decyzje? Takie ...

"Avengers: Świat Avengers" - recenzja bez trzaskania

„Avengers: Świat Avengers” wraz z „All-New X-men: Wczorajsi X-men” rozpoczyna* cykl wydawanych przez Egmont komiksów spod szyldu Marvel NOW!. Czy jest to dobry moment, żeby fan zachęcony filmami z Marvel Cinematic Universe sięgnął do komiksowego źródła? Przekonajmy się! Zapewne większość z was słyszała, że w komiksowym świecie Marvela doszło do naprawdę potężnego przełomu, w wyniku którego... Umarło całe uniwersum. Nie bójcie się jednak, jak to w komiksach – śmierć da się tu rozchodzić, nawet jeśli mówimy o całym wszechświecie. Wciąż trwające „Secret Wars” nie wzięło się jednak znikąd. Zapoczątkowały je wydarzenia z dwóch serii – omawianego dzisiaj „Świata Avengers” oraz „New Avengers: Wszystko umiera”. Jeśli więc chcielibyście zrozumieć to, co obecnie dzieje się u Marvela, komiksy z Mścicielami z serii Marvel NOW! są lekturą obowiązkową. W przypadku „Świata Avengers” nie obędzie się jednak bez wprowadzenia zamętu wśród nowych czytelników. Historia skacze pomiędzy kilkoma ...