Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą SF

Kroniki Atopii [recenzja]

Rzeczywistość wirtualna lada moment wkroczy do naszego codziennego życia, jest to więc idealny moment na zapoznanie się z wizjami, jakie na jej temat snują pisarze SF. Taką możliwość daje nam między innymi Matthew Mather w „Kronikach Atopii”, pytanie jednak brzmi, czy warto z niej skorzystać? Książka ma formę zbioru opowiadań, w których to poznajemy szereg postaci w różnym stopniu związanych z tytułową Atopią. Autor przeplata ich wzajemne losy, łącząc je w kończącej książkę minipowieści. Muszę przyznać, że ta konstrukcja-matrioszka bardzo przypadła mi do gustu. Wydarzenia zaledwie wspomniane w jednym opowiadaniu okazują się podstawą kolejnego, skutki decyzji podjętych przez jednego z bohaterów (wszystkie historie rozpoczynają się w tym samym momencie) wpływają bezpośrednio na innego, itd. Taka forma tekstu sprawia, że autor łatwo może się w nim zgubić i popełnić błąd, jednak nie przyłapałem Matthew Mathera na niczym takim. Czym jest Atopia? To wyspa, która dzięki nuklearn...

Szorty #2

Do Szortów, podobnie jak do kieszeni krótkich bojówek, będę wrzucał wszystkie drobne rzeczy, które mi w ostatnim czasie wpadły w ręce, a nie doczekają się raczej tekstu większego niż garść tweetów.  Gry z logo Lucasarts w ostatnich latach jakość zawdzięczają Bioware Cały internet zdążyła już obiec 77 tysięcy razy informacja o tym, że Disney pogonił w diabły Lucasarts. Pierwsze emocje zdążyły już opaść, także mój początkowy smutek, więc można podejść do tematu na chłodno i... pogratulować Disneyowi podjęcia słusznej decyzji. Bo jeśli odrzucić sentymenty, to Lucasarts okazuje się twórcą co najwyżej średnim. Jasne, miał swoją piękną kartę w historii, nigdy nie zapomnę im stworzonych przez nich klasycznych przygodówek, czy też kilku gier ze świata Gwiezdnych Wojen, które stworzyli sami. Ale czy jest ktoś w stanie podać dobry tytuł ze stajni Lucasartsu z ostatnich 8 lat? Anyone? Ale nie taki stworzony w kooperacji z inną firmą, jak to miało miejsce w przypadku KotORa! TFU mi...