Jako fan wszelakiego rodzaju mordobić, czekałem z niecierpliwością na nową edycję "Mortal Kombat". Tytuł ten zalicza się do wąskiego grona gier, które spełniły nadzieje w nich pokładane, jednakże mając w pamięci dość tragiczny MK vs DC, przyjąłem sceptyczną postawę względem Injustice. Tymczasem kolejne materiały krok po kroku przebijały się przez mur niewiary. Skutecznie, ponieważ właśnie siedzę przed telewizorem, wpatrując się w ekran startowy "Injustice: Gods Among US". Tymczasem pozwolę sobie zamieścić tu kilka zdjęć z rozpakowania edycji kolekcjonerskiej. Z góry przepraszam za mizerną jakość tychże.
Jeszcze przed otwarciem pudełka, oczom naszym ukazuje się ślicznie wykonana figurka (choć w żadnym wypadku nie solidna, bo zrobiona z gumy). Ciekawostka, batarang gacka i lasso Wonder Woman trzeba doczepić własnoręcznie.
W sporych rozmiarów pudełku (wysokość 31 cm, szerokość 24 cm, głębokość 19,5 cm) znajdziemy ponadto steelbox z kodem na dodatkowe stroje do postaci (rodem z The New 52, rebootu universum DC, które powoli zaczynam lubieć), cieniutką instrukcję oraz, naturalnie, płytę z grą.
Na koniec, a jest to dodatek bardzo radujący me serce, ukryty wewnątrz kartonowej wkładki (czego ustalenie kosztowało mnie ociupinkę nerwów) znajduje się komiks nawiązujący do wydarzeń przedstawionych w grze. Dwudziestoczterostronnicowy zeszyt rozmiarów A5 prezentuje zadowalający poziom rysunków i... niewiele więcej. Kończy się jeszcze nim na dobre zacznie. Ot, wstęp do fabuły.
![]() |
Na fotkę załapał się Batman z Arkham City |
Darujcie szybki wpis, ale lecę rozegrać kilka rund. Szkoda, że nie udało mi się załatwić dnia wolnego...
Ooooożesz Ty! Fantastyczna figurka! Uwielbiam takie gadżety. Jakby książki wydawali z takimi bonusami, to wydawałabym więcej niż zarabiam:D Piękna edycja!
OdpowiedzUsuń.
OdpowiedzUsuńNo proszę ile jest różnych pasji, jedni kolekcjonują znaczki, dla innych takie figurki są cenne. Też podziwiam osoby, które zbierają różne monety, nawet takie złote https://www.skarbnicanarodowa.pl/zloto/zlote-monety , które robią naprawdę duże wrażenie.
OdpowiedzUsuń